03.01 Oby to szybko minęło...

Chciałam się szybciej wczoraj położyć, żeby rano wstać wcześniej niż o 11 jak się już przyzwyczaiłam po świętach. Brzuch burczał mi jak szalony i do tego ból całego ciała.. Przez pewien czas nie mogłam się ruszać, bo tak mnie wszystko bolało. Potem gorączka.. Przez całą noc przespałam może ledwo godzinę. Dobrze, że zrobiłam sobie wolne przez te dwa dni, chociaż teoretycznie powinnam iść do szkoły.. Dalej strasznie się czuję.. To chyba grypa żołądkowa (w sumie mam taką nadzieję, bo początkowo myślałam, że to reakcja mojego organizmu na powrót do diety...). Oby to szybko minęło.. -.-
Cieszyłam się, bo ćwiczyłam. Ostatnie dwa dni prawie cały czas jakieś drobne lub większe wygibasy były, a teraz... Nie wiem co z tym dzisiaj wyjdzie... Nie chciałabym zaprzepaścić takich postępów. Chociaż w sumie trochę kcal spaliłam chodząc w tą i z powrotem po pokoju w nocy szukając pozycji, która pozwoli mi zasnąć..

Wczoraj czytałam sporo waszych postów. Każda z was jest przynajmniej 20 kg lżejsza ode mnie. Strasznie się z tym czuję. Jak wielki i ciężki słoń. Jak ja mogłam doprowadzić siebie do takiego stanu? To mnie tylko utwierdza w tym, że muszę teraz dać z siebie wszystko. 

PIĄTEK, 3.01.2014
Pół szklanki soku jabłkowego = 70 kcal
Kawa z mlekiem (2-3 łyki, bo potem ją wylałam do zlewu) = 5 kcal
Płatki z mlekiem (mleko też na koniec wylałam) = 150 kcal
2,5 naleśnika z twarogiem na słodko (wmuszone we mnie, ale ostatnie pół zostawiłam, bo myślałam, że z bólu brzuch mi wybuchnie) = 549 kcal
Razem = 774 kcal

3 komentarze:

  1. Eh ja dokładnie tak samo, chcialam położyć się wcześniej zeby wstać wcześniej i oczywiście na nic, całą noc spać nie mogłam i wstałam o 11.. ;) ..
    Ja nie wiem co się dzieje, jakaś grypa chyba panuje, ja 1 stycznia zdychałam , cały dzien wymioty i wstac z lozka nie moglam ;/
    Nie przejmuj się tym ile wazysz teraz, pomyśl o tym ile bedziesz ważyć i jak wyglądać za pare miesięcy .. i jeśli tak jak mówisz dasz z siebie wszystko- już możesz się uśmiechnąć do siebie i być z siebie dumna ;) ..
    Pamiętaj żeby dostarczać wszystkich witamin i jak najzdrowiej sie odzywiać, zeby pozniej nie miec efekty jojo, najlepiej chudnąć powoli z tłuszczu, niż szybko z mięśni..
    Powodzenia! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno nie jesteś od nas cięższa o 20 kg, daj spokój kochana.. ;)
    Bilans dobry, oby jutro był lepszy <3

    OdpowiedzUsuń
  3. też tak ostatnio mam że nie moge się zwlec wcześniej niż o 11-12 z łóżka ;p
    Ładny bilans :)

    OdpowiedzUsuń