10.01 Weekend nareszcie

Nareszcie weekend. Będę miała na wszystko czas. Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia. Znalazłam kilka fajnych kanałów na youtube z ćwiczeniami. Chociażby z ciekawości będę wielu próbować ;p

Brzuch mnie bolał od rana. Ze strachu. Chciałam się zważyć, żeby wiedzieć na czym stoję. Co 10 dni będę się ważyć i w ostatni dzień miesiąca. Bałam się, że mimo starań i moich wyczynów bilansowo-ćwiczeniowych waga nie drgnęła lub co gorsza przytyłam. A pochwalę się, że na prawdę się starałam, bo tak na prawdę to pierwszy raz tyle wytrzymałam bez napadu ogromnego (potrafiłam kiedyś pochłonąć nawet ok 7 000 kcal dziennie. Tylko oby z tego chwalenia nie wyszło, że wykrakałam i niedługo przepadnie wszystko.
No więc JEST DOBRZE : D 88,4 kg
Dokładnie 3 kg mniej. Cieszę się, chociaż staram się nie szaleć. To pewnie woda czy coś. W 10 dni 3 kg to za dużo. Ciągnę to dalej, nie zwalniam, nie przyspieszam, ale muszę pamiętać o piciu wody. I muszę pozmieniać moje cele, bo planowałam -2 na miesiąc, a ja już przebiłam to. Tylko nie wiem jak. Nie chcę przesadzić i potem panikować, że nie osiągnę celu...

I jest jeszcze mały problem. Rodzice wysyłają mnie do lekarza tylko nie wiem kiedy. Boją się co jest nie tak, bo mnie od tygodnia brzuch boli, a grypa niby minęła. Jak moja mama lekarce nagada co mi nie jest, to na 100% mam załatwione stos innych badań. Nie chcę. Chyba zacznę udawać, że mi nic nie jest. Tylko co jak na serio coś mi jest?

PIĄTEK 10.01.2014
2 kawy z mlekiem = 40 kcal
2 herbaty z siemieniem lnianym = 30 kcal
Kanapka z dżemem truskawkowym = 131 kcal
Jabłko = 100 kcal
Ziemniaki z sosem = 130 kcal
2 jajka sadzone = 140 kcal
Surówka z kiszonej kapusty = 35 kcal
Razem = 606 kcal

4 komentarze:

  1. idz idz do lekarza, zdrowie wazniejsze, musisz byc piekna chuda i zdrowa ;) by cieszyc sie swoimi sukcessami ;) a wiec zdrowak zycze :* i udanego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny bilans <3
    Wielkie gratulacje z powodu wagi ! Woda czy nie, ważne, ze jest Ciebie mniej. ;)

    A ćwiczenia jak najbardziej, też muszę się za nie wreszcie zabrać <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Super bilans :)
    Na początku chudnie sięszybciej bo jest więcej do zrzucenia ;p część to woda i jakies zanieczyszczenia ale nie wszystko.
    Gratulacje ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Może po prostu idź do lekarza sama?
    Nie jestem specjalista, ale taki szybki ubytek wagi... mnie tyle ubywa po 3dniach zatrucia. Grunt to jeść zdrowo. I nie popaść ze skrajności w skrajność.
    Może w ramach walki z napadami raz na tydzień 3kostki czekolady ?


    OdpowiedzUsuń