02.03

Wczoraj miałam jechać do kina z rodziną i znajomymi rodziców. Nie pojechałam, bo jak się okazało młodsi się powypisywali z wyjazdu, bo inne plany mieli, a mi głupio byłoby potem łazić po sklepach z obstawą wszyscy +40 lat, a tylko ja 18. I tak wgl to nie miałabym z kim nawet gadać ani nic. No więc zostałam w domu. Poćwiczyłam w tym czasie, pokręciłam hula hop (dopiero się uczę i nie wychodzi mi, ale chciałabym to w końcu umieć) i w nagrodę zjadłam 2 paski czekolady mlecznej. Nie taki był plan i wgl wiem, że to było złe, ale nie mam dziwnym trafem wyrzutów sumienia. Całe szczęście, że chociaż zmieściłam się w bilansie :) 

Dzisiaj mega zdrowo. Ale to tylko do wieczora. Bo potem będzie gorzej. Jadę do babci na urodziny. Nie chcę tam jechać, bo mogłabym lekturę przynajmniej poczytać czy coś, ale nie mam wyboru. I wgl nie lubię tej babci. Mama mojej mamy co prawda ma wady, ale jest tą najukochańszą babcią mimo wszystko. Wgl jakoś bardziej mnie zawsze ciągnęło do rodziny od strony mamy. A od strony ojca? Nie pamiętam czy kiedykolwiek jechałam tam, bo chciałam. Zawsze było to tylko robione z przymusu, bo dawno nie byłam, albo bo trzeba. A jak tam Wasze babcie? Też macie taki podział?

Od wczoraj używam kilku nowych aplikacji na smartfony dietetycznych. Część mogę polecić, bo bardzo mi się spodobały. Np. FatSecret - podlicza kalorie zjedzone i spalone, kontroluje wagę i działa podobnie do MyFitnessPal, z tym wyjątkiem, że można ustawić sobie język Polski i nie trzeba szukać daleko jedzenia, które się zjadło wśród tony nieznanych nam amerykańskich produktów. Można tam też dodawać znajomych, więc jak ktoś by chciał, albo już korzysta z tej aplikacji i ciekawy jest moich bilansów to zapraszam :) Nazwa użytkownika - Shevi95. Jednak największym szokiem były dla mnie aplikacje runtastic. Są tam takie co nawet liczą za mnie ile brzuszków zrobię, albo kroków na spacerze, a ja muszę tylko trzymać telefon. Świetne to jest! Akurat dla mnie na wyzwanie 30 day sit ups i squats :)

Trzymajcie się kochane! Korzystajcie z wiosennego słoneczka :) Ja jutro idę biegać, co jest najdziwniejszą rzeczą jaką kiedykolwiek powiedziałam, bo po 30m dyszę, ale spróbuję! A Wy jakie macie plany ćwiczeniowe?


6 komentarzy:

  1. Jejciu, chyba zaopatrzę się w "Runtastic"! To musi być mega fajne, no i pomogłoby mi wszystko liczyć, bo nigdy mi się nie chce (no, albo się mylę) XD

    Ja z kolei uwielbiam swoją babcię od strony taty, a nie przepadam za tą od mamy ;_; do tej pierwszej mogę chodzić codziennie, mamy mnóstwo tematów i... jest taka kochana. Znów babci Wandy (od strony mamy) niekiedy się boję ;') tak już chyba jest, jednak obie tak samo szanuję i doceniam :)

    Obyś dała radę przezwyciężyć wszystkie "babcine" pokusy :P trzymaj się! ~

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam smarfona, ale to Runastic brzmi nieźle ;) Ah, te imprezy typu ,,u cioci na imieninach" ja się zawsze nażrę jak nie wiadomo co, nigdy nie potrafię się opanować. Mam nadzieję, że Tobie pójdzie lepiej, trzymam kciuki!!
    Co do ćwiczeń - też planuję biegać, pomimo, że również słabo mi idzie. I chciałabym zacząć się rozciągać. Małymi kroczkami do celu - zacząć chociażby od 5 minut biegania, a skończyć na jakiejś większej liczbie ;) Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do babci - u mnie to samo :D od strony mamy wszystko super i wgl, od taty gorzej. Nie zawsze jeżdzę tam z przymusu bo czasami moge spotkać kuzynów, których uwielbiam ;p ale jak jest tylko babcia to nie za bardzo mi się uśmiecha wizyta tam
    Ja sobie postanowiłam że, nie licze kcal, bo wiem jakie to juest uzależniające... Potem ponad rok nie mogłam się uwolnić i nie chce powtórki z rozrywki ;p I chyba tylko dlatego nie sciągnęłąm jeszcze tych aplikaccji ;D
    Super ci idzie :) Powodzenia u babci ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie aplikacje są na prawdę świetne. Już od jednej się uzależniłam:D
    No cóż ja zwyczajnie nie mam problemu z dziadkami bo jeżdżę tylko do jednego.
    Za to średnio lubie rodzinę ze strony mamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukałam kiedyś jakiś aplikacji na android i żadna nie została na moim telefonie dłużej niz kilka dni.
    Jakie mam plany cwiczeniowe? W moim zwariowanym planie dnia znaleźć czas na jakikolwiek regularny ruch.
    Urodziny akoś przeżyjesz - tez mam taką impreze w przyszłym tygodniu i nie mam jeszcze żadnego planu, zobaczymy co się stanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam runtastic :) fajnie się z tym biega no i na fejsie można udostępnić :) trzymaj się kochana ♡

    OdpowiedzUsuń